Cześć,
znalazłam odrobinę więcej czasu na porządkowanie zdjęć z makijażami jak i zarówno na samo je wykonywanie na potrzeby bloga. Dlatego też dzisiaj wpadam z kolejnym makijażem, na który możecie sobie jedynie popatrzeć, bo niestety nie pomyślałam, żeby uwierzytelniać moją pracę od podstaw.
Inspiracją do tego makijażu było zdjęcie zwyczajnego zielonego jabłuszka jakie kiedyś gdzieś zobaczyłam przez przypadek i bardzo zapadło mi w pamięci. Niestety tak mi się spodobało, że już go w internetach nie znalazłam. W moim przypadku to chleb powszedni ;).
Nie będę się więc dłużej rozpisywać i prezentuję moją pracę poniżej :)
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą makijaż. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą makijaż. Pokaż wszystkie posty
wtorek, 19 maja 2015
piątek, 8 maja 2015
Metamorfoza Pauliny :)
Cześć,
dawno nie było metamorfoz więc wracam z kolejną odsłoną jednej z moich stałych klientek :).
Paulina - ma piękną, ciemną karnację i śliczne brązowe oczyska. Świetna współpraca i miła atmosfera sprawiają, że zawsze kiedy Paulina kontaktuje się ze mną w sprawie makijażu jestem niezwykle zadowolona, że dzieląc na niej swoją pasję, przy okazji poplotkujemy i dobrze spędzimy czas. Paulina jest otwarta na moje pomysły więc mam w pełni wolną rękę w wykonywaniu makijażu. Jedynie na co się nie zgodziła (i bardzo nad tym ubolewam) jest to, że w odróżnieniu od poprzedniczki wcześniejszej metamorfozy nie lubi koloru zielonego. No cóż, przeżyję to, bo gama kolorów jakie nas otaczają jest wręcz nieograniczona.
Nie przedłużając, zapraszam do obejrzenia poniższych zdjęć prezentujących pierwszy makijaż wykonywany na Paulinie :).
dawno nie było metamorfoz więc wracam z kolejną odsłoną jednej z moich stałych klientek :).
Paulina - ma piękną, ciemną karnację i śliczne brązowe oczyska. Świetna współpraca i miła atmosfera sprawiają, że zawsze kiedy Paulina kontaktuje się ze mną w sprawie makijażu jestem niezwykle zadowolona, że dzieląc na niej swoją pasję, przy okazji poplotkujemy i dobrze spędzimy czas. Paulina jest otwarta na moje pomysły więc mam w pełni wolną rękę w wykonywaniu makijażu. Jedynie na co się nie zgodziła (i bardzo nad tym ubolewam) jest to, że w odróżnieniu od poprzedniczki wcześniejszej metamorfozy nie lubi koloru zielonego. No cóż, przeżyję to, bo gama kolorów jakie nas otaczają jest wręcz nieograniczona.
Nie przedłużając, zapraszam do obejrzenia poniższych zdjęć prezentujących pierwszy makijaż wykonywany na Paulinie :).
Na sam koniec chciałabym podziękować Paulinie za zgodę na publikację zdjęć i pozostaje mi życzyć sobie więcej takich klientek :).
wtorek, 31 marca 2015
Morska przygoda
Cześć,
żeby nie było nudno postanowiłam zrobić makijaż z najbardziej znienawidzonym przeze mnie kolorem - niebieskim.
Dlaczego znienawidzonym ? Mój typ urody nie toleruje tej barwy na oczach. W niebieskich makijażach mam podbite oczy, anemie stopnia II i niedobór witaminy B6. Po prostu tak jest. Dodatkowym kłopotem jest fakt, że w swojej toaletce znajdzie się około 20 odcieni tego koloru. I co teraz ?
Zawsze staram się coś zaradzić na niedopieszczone kosmetyki i tym razem też nie odpuściłam :).
Kropelka duraline połączona z przebrzydłym morskim i... mamy taki oto efekt!
Poniżej przedstawiam jak wykonać taki makijaż krok po kroku, a przy okazji pragnę przeprosić za zmienność odcieni, barw - jest to spowodowane moim słabym oświetleniem z którym wczoraj męczyłam się przez jakieś 2h.
żeby nie było nudno postanowiłam zrobić makijaż z najbardziej znienawidzonym przeze mnie kolorem - niebieskim.
Dlaczego znienawidzonym ? Mój typ urody nie toleruje tej barwy na oczach. W niebieskich makijażach mam podbite oczy, anemie stopnia II i niedobór witaminy B6. Po prostu tak jest. Dodatkowym kłopotem jest fakt, że w swojej toaletce znajdzie się około 20 odcieni tego koloru. I co teraz ?
Zawsze staram się coś zaradzić na niedopieszczone kosmetyki i tym razem też nie odpuściłam :).
Kropelka duraline połączona z przebrzydłym morskim i... mamy taki oto efekt!
Na całą powiekę ruchomą aplikujemy bazę pod cienie,
gruntując ją beżowym, cielistym cieniem.
W zewnętrznym kąciku nakładamy bakłażanowy/
burgundowy cień.
Rozcieramy granicę czystym pędzelkiem do blendowania.
Na środek powieki aplikujemy chłodny, miętowy cień z drobinkami,
łącząc go z poprzednio naniesionym produktem.
Wewnętrzny kącik rozświetlamy białym, matowym cieniem.
W zewnętrznym kąciku dolnej powieki nakładamy ten sam
burgundowy cień.
Na środek dolnej powieki aplikujemy koralowy cień,
łącząc go z białym matem.
Malujemy niebieską kreskę eyelinerem. W przypadku braku
niebieskiego eyelinera możemy zmieszać kropelkę duraline'u z
dowolnym cieniem, aby uzyskać płynny produkt do tworzenia
kresek (i nie tylko).
Na linie wodną oka nanosimy białą, matową kredkę.
Tuszujemy rzęsy (doklejamy sztuczne według
potrzeb/upodobań) i gotowe!
środa, 25 marca 2015
Czarny kot
Cześć,
bardzo szybciutko prezentuję makijaż dość ciemny, idealny na wieczorowe pory z akcentem lekko rozmytej kreski w kształcie kociego oka.
Przyznam szczerze, że z kreską miałam największy problem, gdyż po namalowaniu jej eyelinerem dopiero później przyszedł mi do głowy pomysł, aby ją nieco rozetrzeć, by stworzyć ładne przejście. Proponuję więc każdemu kto kiedykolwiek będzie wykonywać makijaż z rozmytą kreską o natychmiastowe działanie - czekanie jest raczej niewskazane, a dodatkowo bardzo utrudnia pracę.
Zachęcam do praktykowania i zadawania wszelkich pytań :)
bardzo szybciutko prezentuję makijaż dość ciemny, idealny na wieczorowe pory z akcentem lekko rozmytej kreski w kształcie kociego oka.
Przyznam szczerze, że z kreską miałam największy problem, gdyż po namalowaniu jej eyelinerem dopiero później przyszedł mi do głowy pomysł, aby ją nieco rozetrzeć, by stworzyć ładne przejście. Proponuję więc każdemu kto kiedykolwiek będzie wykonywać makijaż z rozmytą kreską o natychmiastowe działanie - czekanie jest raczej niewskazane, a dodatkowo bardzo utrudnia pracę.
Zachęcam do praktykowania i zadawania wszelkich pytań :)
sobota, 14 marca 2015
First leaf
Cześć,
od kilku dni znów jest szaro i ponuro za oknem. Każdy z nas czeka na małe promyczki słońca, pierwsze pąki kwiatów, a także na odrobinę zieleni. I na zieleni poprzestaniemy w tym przypadku ;).
Przestawiam Wam makijaż w odcieniach wiosennych, jednak w wersji bardziej wieczorowej, gdyż jest on dość intensywny i przydymiony. Mam nadzieje, że taki makijaż wytrzyma sobotni wieczór :)
od kilku dni znów jest szaro i ponuro za oknem. Każdy z nas czeka na małe promyczki słońca, pierwsze pąki kwiatów, a także na odrobinę zieleni. I na zieleni poprzestaniemy w tym przypadku ;).
Przestawiam Wam makijaż w odcieniach wiosennych, jednak w wersji bardziej wieczorowej, gdyż jest on dość intensywny i przydymiony. Mam nadzieje, że taki makijaż wytrzyma sobotni wieczór :)
niedziela, 8 marca 2015
Od święta ;)
Cześć,
z okazji dnia kobiet przygotowałam dla Was makijaż w wersji nieco bardziej eleganckiej.
Być może posłuży Wam on na romantyczną kolację przygotowaną przez Waszego mężczyznę (ehe :D), albo po prostu sprawi, ze w ten skromny dzień, poczujecie się wyjątkowo.
Pomadka nie musi być koniecznie czerwona - ja jednak kocham czerwone, soczyste usta i uważam, że idealnie komponują się z makijażem oczu :)
piątek, 6 marca 2015
Metamorfoza Oli
Cześć,
dzisiaj przedstawiam Wam jedną z pierwszych metamorfoz, które zapowiadałam już kilka postów wcześniej. Na pierwszy ogień leci Ola ;).
Ola jest wielką fanką koloru zielonego, tak więc dostosowując się pod jej upodobania wybrałam odcień limonki z drobinkami, które mają właściwości rozświetlające połączonego z soczystym rudym, który fajnie współgra z odcieniem włosów Aleksandry.
Niestety Ola ze względów zdrowotnych ma problem z cieniami pod oczami, dlatego nie lada wyzwaniem było na miarę moich możliwości zakamuflować to i owo. Mam nadzieje, że efekt osiągnęłam czego potwierdzeniem są zdjęcia przed i po :).
Zaznaczam, że makijaż jak i zdjęcia wykonywane były późną nocą, stąd też słabe oświetlenie. Myślę jednak, że efekt jest widoczny.
Jestem pełna nadziei, że makijaż przypadł Wam do gustu, a pomysł z metamorfozami wzbudza Wasze zainteresowanie.
Dziękuję za odwiedziny i wraz z Olą żegnam się z Wami :)
sobota, 17 stycznia 2015
Mojito on the ocean.
Cześć,
jestem w trakcie zbierania dla Was zdjęć klientek, które mam przyjemność malować. Mam w planach umieścić tu coś na zasadzie metamorfoz czyli zdjęcia przed i po wykonaniu makijażu. Osobiście uwielbiam oglądać wszelkie metamorfozy (nie tylko związane ze sztuką wizażu).
Jestem pełna nadziei, że mój zamiar się powiedzie, a póki co nie będę przynudzać i przedstawiam Wam kolejną odsłonę tutorialu, tym razem z zieloną kreseczką.
Mam nadzieje, że taka wersja przypadnie wielu Wam do gustu.
A oto moje źródło inspiracji :)
jestem w trakcie zbierania dla Was zdjęć klientek, które mam przyjemność malować. Mam w planach umieścić tu coś na zasadzie metamorfoz czyli zdjęcia przed i po wykonaniu makijażu. Osobiście uwielbiam oglądać wszelkie metamorfozy (nie tylko związane ze sztuką wizażu).
Jestem pełna nadziei, że mój zamiar się powiedzie, a póki co nie będę przynudzać i przedstawiam Wam kolejną odsłonę tutorialu, tym razem z zieloną kreseczką.
Mam nadzieje, że taka wersja przypadnie wielu Wam do gustu.
wtorek, 30 grudnia 2014
Makijaż sylwestrowy
Hej,
MAKIJAŻ NUMER 1
Dzisiaj przychodzę do Was z propozycją makijażu sylwestrowego. Przygotowałam dwie opcję nieco mocniejszych makijaży, które sprawdzą się także na każde inne, większe wyjście :)
MAKIJAŻ NUMER 1
MAKIJAŻ NUMER 2 (tym razem z dokładnym opisem krok po kroku)
wtorek, 16 grudnia 2014
Pospolity brąz z akcentem złota
Cześć ;)
Dzisiaj przedstawiam Wam makijaż oczu oparty na neutralnych odcieniach brązu, beżu, lekkiego pomarańczu w połączeniu ze złotem.
Jest to uniwersalny makijaż, tak więc nadaje się praktycznie na każdą okazję i pasuje do niemal każdego typu urody. Jeśli chcecie uzyskać bardziej codzienny wizerunek, proponuję zastosować neutralną pomadkę na usta, bądź błyszczyk w podobnym odcieniu, natomiast jeśli zależy Wam na bardziej imprezowym look'u zaszalejcie z pomadką do ust lub zwiększcie nasycenie kolorów poprzez nałożenie większej ilości pigmentu/cienia na powiekę, ewentualnie użyjcie podobnej kolorystyki jednak w nieco ciemniejszym tonie.
Mam nadzieje, że taka wersja przypadnie Wam do gustu i okaże się być inspiracją na wykonanie makijażu.
Dzisiaj przedstawiam Wam makijaż oczu oparty na neutralnych odcieniach brązu, beżu, lekkiego pomarańczu w połączeniu ze złotem.
Jest to uniwersalny makijaż, tak więc nadaje się praktycznie na każdą okazję i pasuje do niemal każdego typu urody. Jeśli chcecie uzyskać bardziej codzienny wizerunek, proponuję zastosować neutralną pomadkę na usta, bądź błyszczyk w podobnym odcieniu, natomiast jeśli zależy Wam na bardziej imprezowym look'u zaszalejcie z pomadką do ust lub zwiększcie nasycenie kolorów poprzez nałożenie większej ilości pigmentu/cienia na powiekę, ewentualnie użyjcie podobnej kolorystyki jednak w nieco ciemniejszym tonie.
Mam nadzieje, że taka wersja przypadnie Wam do gustu i okaże się być inspiracją na wykonanie makijażu.
































